Szukaj
  • Anna, Blog Testerski

Avon Planet Spa - Rozpieść swoją skórę w domowym zaciszu.




Witajcie Kochani!


Okres zimowy jest już blisko, a za oknami coraz częściej pojawiają się ujemne temperatury. Z kolei przesiadując w domu mamy do czynienia z suchym i ciepłym powietrzem. Przez tak duże zmiany nasza skóra może nieco się buntować i okazywać swoje niezadowolenie na przykład poprzez suche skórki między palcami, zrogowaciałe łokcie, oraz brak naturalnego blasku. Na szczęście każdy z nas ma dostęp do całej masy kosmetyków, które w dużym stopniu zabezpieczą ją przed przesuszeniem i dodatkowo poprawią jej wygląd, oraz elastyczność. AVON również posiada w swojej kolekcji kosmetyki o takim działaniu. Jedne z nich pochodzą z najnowszego katalogu i dzisiaj właśnie je Wam zaprezentuję. Będą to rozświetlający krem do ciała, oraz maseczka do twarzy z serii Radiant Gold.



Planet Spa, Radiant Gold Face Mask



Maseczka Planet Spa, Radiant Gold ma formę poręcznej, miękkiej tubki w pięknej, fioletowo – złotej oprawie graficznej. Jest ona na tyle praktyczna, że bez problemu można z niej wydobyć nawet resztki kosmetyku. Jeśli zaś chodzi o konsystencję, jest ona żelowa, przeźroczysta i zawiera w sobie połyskujące drobinki.



Zapach kosmetyku niestety nie jest już tak zachęcający jak reszta – przy pierwszym otwarciu tuby wyczułam w nim mocny, bardzo drażniący aromat alkoholu z lekką domieszką nut orchidei. Nie ukrywam, że po takim rozczarowaniu nie byłam do niej przekonana. Mimo tego dałam jej szansę i nałożyłam ją na twarz na około 20 minut. Po tym czasie całkowicie wyschła i można ją było „zdjąć” w kilku kawałkach jak tradycyjne maski peel off. Po wszystkim moja skóra była nieszczególnie wypielęgnowana. Czułam, że jest raczej wysuszona i ściągnięta aniżeli gładka i promienna. Może kosmetyki delikatnie ją oczyścił, jednak nic poza tym. Cieszę się jednak, że pomimo tak intensywnego zapachu alkoholu nie pozostałam z podrażnieniami na twarzy. No cóż… nie będę ukrywać, że w przypadku tej maski AVON niestety mocno mnie rozczarował. Z własnej woli raczej nigdy więcej nie sięgnę po ten produkt.



Planet Spa, Radiant Gold Body Moisturiser (Rozświetlający krem do ciała)



Po poprzednim rozczarowaniu pora na kosmetyk, który znacznie bardziej przypadł mi do gustu. Jest to krem do ciała z olejkiem Oud. Ma on formę 200 - mililitrowego plastikowego słoiczka z zakrętką. Jego konsystencja jest bardzo przyjemna i gęsta, oraz zawiera w sobie połyskujące drobinki złota. Zapach również należy do wyjątkowo miłych i kuszących. Na długi czas pozostaje on wyczuwalny na skórze.



Krem z serii Radiant Gold ma przede wszystkim nawilżać i rozświetlać skórę. Czy te obietnice producenta zostały spełnione? Jak najbardziej tak! Produkt nie tylko świetnie się wchłania, ale także wygładza i odżywia skórę. Tuż po jego nałożeniu jest gładka i wygląda promiennie. Kiedy natomiast kosmetyk całkiem się wchłonie, na skórze widać małe, lśniące drobinki, które pięknie zdobią ciało. Taki efekt idealnie nadaje się na wielkie wyjścia. Oczywiście balsam można stosować regularnie, jednak nie jest polecany do skóry wrażliwej. Efekt nawilżenia nie jest też szczególnie długotrwały, ale dla osób o normalnej i średnio przesuszonej skórze będzie on w sam raz. U mnie sprawdza się bardzo dobrze, dlatego na pewno zagości w mojej łazience na długi czas.


Pielęgnacja skóry w okresie jesienno - zimowym to bardzo ważna sprawa, dlatego warto dobierać kosmetyki, które porządnie ją nawilżą i będą ją dodatkowo zabezpieczać przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi. Tu nie ma miejsca na produkty nieskuteczne i nie dające dobrych efektów. Z powyższej dwójki to krem do ciała zdobył moje zaufanie i to jego szczerze Wam polecam. Myślę, że decydując się na ten produkt absolutnie nie będziecie żałować swojej decyzji:)


Trzymajcie się cieplutko.

Pozdrawiam, Ania.


https://www.facebook.com/AvonKosmetykiPolska/


21 wyświetlenia
avonkonsultantka

Zostań z nami na dłużej!

tel. Piotr Dzikowski: 784302406

tel. Beata Dzikowska: 600473274